Brak porozumień, zdaniem zwolenników obecnego stanu, miał zwiększyć atrakcyjność naszych wód. Nie brakło nawet stwierdzenia, że będzie to magnes przyciągający wędkarzy i przynoszący dodatkowe dochody do okręgowego budżetu.
Była w tym pewna, choć dość karkołomna logika – wędkarze, a szczególnie muszkarze będą się do jeleniogórskiego przenosić, bo mamy najlepsze wody górskie na całym Dolnym Śląsku. Niestety, realia są zupełnie inne. Marzenia zostały szybko zweryfikowane. Poniżej treść mojej dzisiejszej korespondencji…

Niestety, to przykry dowód oderwania władz od realiów. Niby nic nowego …
jarekk








