W majowe święto kilkunastu wędkarzy z naszego koła wraz z zaproszonymi gośćmi rywalizowało w zawodach „Spinningowo-Muchowego Otwarcia Sezonu 2026”. Nie zawiodła pogoda. Słonecznie i niemal letnia temperatura stanowiły dodatkową zachętę do spędzenia czasu nad wodą.

Zawody były rozgrywane w formule on-line, a sędziowanie odbywało się za pomocą aplikacji ExtraMarlin. Każdy z uczestników mógł wybrać swoje ulubione łowisko – jedni ruszyli nad rzeki jeleniogórskie – Bóbr i Kwisa, inni nad zbiornik „Balaton” pod Jelenią Górą, a niektórzy zdecydowali się na dalsze wyprawy nad Odrę czy jeziora województwa lubuskiego.

To jedna z największych zalet spotkań on-line – każdy sam decyduje o miejscu i sposobie wędkowania, przy zachowaniu zasady, że rywalizacja odbywa się wyłącznie na wodach polskich, niekomercyjnych i ogólnodostępnych. W trakcie zawodów uczestnicy mogli również zmieniać łowiska – przy ośmiogodzinnej turze było to w pełni realne. Pierwsze ryby zgłoszono jeszcze przed godziną dziewiątą, a z każdą kolejną godziną brań i zgłaszanych okazów było coraz więcej. Łowiono jazie, klenie, pstrągi i oczywiście bohatera majówki – szczupaka.

Rywalizacja trwała do samego końca, a klasyfikacja na podium zmieniała się kilkakrotnie. Warto podkreślić, że aplikacja ExtraMarlin, służąca do sędziowania, umożliwiała stałą obserwację wyników, co dodatkowo podgrzewało atmosferę rywalizacji i potęgowało emocje do samego końca zawodów.

Przechodząc do wyników, niemal przez całe zawody na prowadzeniu utrzymywały się dwie osoby – Grzegorz Rybaczuk oraz jego syn Maciej. Ostatecznie obaj zajęli dwa najwyższe miejsca na podium, a zwycięzcą został Grzegorz. Znakomicie zaprezentował się również Łukasz Kwieciński, który na co dzień preferuje metodę spławikową, a spinning jest dla niego nowym doświadczeniem. To właśnie on został łowcą największej ryby zawodów – szczupaka o długości ponad 77 cm. Na podkreślenie zasługuje także wynik jedynego muszkarza, który podjął rywalizację ze spinningistami, zgłaszając dwa pstrągi potokowe.

WYNIKI:

Podczas zawodów odbyły sie tez dwa “wyzwania” oraz punkty czasowe za które organizator przewidział nagrody-niespodzianki:

CHALLENGE 1 od godziny 8:00 do 9:00, zadanie: złów rybę najbliższą wymiarowi 57 cm

Wygrał : Robert Płucieńczak – łowiąc szczupaka o wymiarze 50,2 cm

CHALLENGE 2 od godziny 13:00 do 14:00, zadanie: złów rybę najbliższą wymiarowi 27 cm

Wygrał : Maciej Rybaczuk – łowiąc klenia o wymiarze 41,9 cm

Kolejne niespodzianki, to “punkty czasowe”

To zadanie polegało na złowieniu ryby dowolnego rozmiaru NAJBLIŻEJ określonej godzinie. Punkty czasowe wyznaczył sędzia główny obsługujący aplikację, jeszcze przed zawodami.

Dowiedzieliśmy się o nich po zakończeniu rywalizacji.

PUNKT CZASOWY 1 – GODZINA 10:50

Wygrał : Łukasz Kwieciński

PUNKT CZASOWY 2 – GODZINA 14:50

Wygrał : Maciej Rybaczuk

Wszystkim serdecznie dziękujemy za udział. Ogromne gratulacje dla zwycięzców.

W najbliższych dniach skontaktujemy się z nagrodzonymi – uzgodnimy sposób odbioru nagród.

Informacja:

W tym roku z oczywistych względów nie będziemy organizować spinningowego “Sandacza Pilchowic”. O pomysłach na spotkanie w okresie wakacyjnym będziemy informować na stronie i za pomoca portalu Facebook. Zaglądajcie.